"Zabrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swoją własność."
Ojciec mówi, że "wszystko moje jest twoje".
Jeden wziął, co tylko mógł - i przepuścił.
Drugi o nic nie prosił, ale wszystko chciał mieć.
Dwa życia:
różnie wzięte w swoje ręce,
i różnie przepuszczone.
