16 marca 2011

znów uratuj świętego

Od jutra rusza kolejna edycja akcji "Uratuj świętego".
Akcja Uratuj Świętego! to modlitewna nowenna trwająca od 17 do 25 marca 2011 roku. Istotą tej akcji jest modlitwa za dzieci zagrożone aborcją. Zapraszamy do modlitwy Koronką do Bożego Miłosierdzia, ale mogą to być również inne wybrane modlitwy. Jako pomoc w modlitwie proponujemy rozważania na każdy dzień nowenny. W tym roku rozważania oparte są na nauczaniu Jana Pawła II o życiu.
Istotą naszej akcji jest odmówienie każdego dnia nowenny Koronki do Bożego Miłosierdzia (oczywiście im więcej modlitwy tym lepiej). I do takiego udziału Cię zapraszamy. Aby jednak Twoja modlitwa mogła nabrać charakteru medytacyjnego i pozwoliła Ci pogłębić miłość do Życia przygotowaliśmy na każdy dzień cytat z nauczania Jana Pawła II i krótką medytację, które mogą okazać się pomocne.

Zapraszam do włączenia się - ot, choćby w ramach wielkopostnej jałmużny.

8 marca 2011

Paka dla niemowlaka

Na prośbę zaprzyjaźnionego apostolatu Młodzi Dla Życia z przyjemnością dołączam się do reklamy ich wielkopostnej akcji:

Kochany Przyjacielu ŻYCIA!

Czy chcesz uczynić najbliższy Wielki Post wyjątkowym wydarzeniem swojego życia?
Rusza właśnie w Polsce akcja pt. PAKA DLA NIEMOWLAKA. To wielka sprawa: modlitwa i pomoc tym, którzy bardzo tego potrzebują! To takie proste, a zarazem głęboko chrześcijańskie, więc… DOŁĄCZ DO NAS już dziś!

A NA WIOSNĘ ZOSTAŃ ŚWIĘTYM MIKOŁAJEM…

Św. Jakub w swoim liście mówi jasno: „Ale może ktoś powiedzieć: Ty masz wiarę, a ja spełniam uczynki. Pokaż mi wiarę swoją bez uczynków, to ja ci pokażę wiarę ze swoich uczynków.” (Jk 2,18) Możemy powtórzyć za św. Franciszkiem z Asyżu, że chrześcijanin ZAWSZE głosi Ewangelię, ale tylko CZASEM słowami… Przykład przemawia o wiele głośniej od najpiękniejszych słów – dobrze to wiesz! Patrząc na postacie świętych naszych czasów (Jana Pawła II, Matki Teresy z Kalkuty) widzimy, jak mocne są CZYNY i to właśnie one potwierdzają w konsekwencji głoszone Słowo, które ŻYJE, UŚWIĘCA i PRZEMIENIA świat.
Ty również jesteś na swojej drodze do świętości – potwierdzaj zawsze swoją wiarę czynami! W czasie Wielkiego Postu rusza po raz kolejny akcja Apostolatu: PAKA DLA NIEMOWLAKA. To nasz konkretny wyraz miłości względem Boga i bliźniego. Zapraszam Cię z całego serca: dołącz do nas w tym roku i potwierdź swoją wiarę czynami miłości! Szczegóły akcji na naszej stronie internetowej: www.youthfl.org w dziale: ŚWIADECTWO -> PAKA DLA NIEMOWLAKA.

TWORZYMY MAPĘ DOBROCI

W ubiegłym roku PAKA przyniosła wielką radość Domowi Samotnej Matki w Łodzi. Przyszło wiele paczek – małych i naprawdę dużych, które w znaczący sposób pomogły siostrom w prowadzeniu Domu. W tym roku otaczamy ten sam Dom naszą akcją, ponieważ sytuacja jest wciąż trudna, jeśli nie powiedzieć trudniejsza, z powodu czekającej przeprowadzki do nowego budynku.
Nowością tegorocznej PAKI będzie stworzenie MAPY DOBROCI… Na stronie poświęconej PACE (www.youthfl.org w dziale: ŚWIADECTWO -> PAKA DLA NIEMOWLAKA) znajduje się już mapa Polski. W miarę otrzymywania od Was zgłoszeń, będziemy zaznaczać na tej mapie Wasze miejscowości, z których popłynie modlitwa za Dom Samotnej Matki w Łodzi, a pod koniec Wielkiego Postu również PAKI, które wywołają uśmiech na twarzach zwłaszcza tych najmniejszych mieszkańców Domu…



5 marca 2011

krew męczenników przepuszczana przez palce (zawstydzenia)

Kiedy czytam dzieła teologów, którzy zaprzeczają Bóstwu Jezusa Chrystusa, żeby się przypodobać  wyznawcom innych religii, ideologii, lub poddając się urokowi pracy własnego umysłu  -
- wstydzę się, bo przez dwa tysiące lat wielu kapłanów i teologów wierność nauce Kościoła przypłaciło życiem.



Kiedy widzę, jak katoliccy mnisi z zapałem podążają drogami wschodnich medytacji lub oddają hołd psychoanalizie, przepajając modlitwę, liturgię i cały sposób życia zakonnego wschodnimi religiami lub zachodnimi ideologiami - 

- wstydzę się, bo krew tych, którzy zginęli "tylko" dlatego, że nie chcieli okadzać pogańskich ołtarzy, głośno woła z ziemi.



Kiedy widzę misjonarzy wstydzących się własnej wiary lub gorliwie głoszących populistyczne slogany - 

- zawstydza mnie krew misjonarzy - męczenników, na której wyrosła wiara całych narodów.


Kiedy spotykam katolików, którzy są przekonani, że wiara to jeszcze jeden supermarket, w którym można poprzebierać w produktach i cenach, aby tylko mi się podobało - 

- wstydzę się wobec pokoleń męczenników, którzy mimo strachu przed śmiercią, radowali się, że mogą oddać za wiarę to, co mają najcenniejszego.


Kiedy dowiaduję się, że polityka, publika i statystyka ma pierwszeństwo przed prawdą wiary "dla dobra społeczeństwa, demokracji" lub innych pojemnych haseł - 

- wstydzę się patrząc na, męczenników - mężów stanu, którzy nie lękali się ani królów, ani dyktatorów, ani buntowników i ponieśli za to śmierć.


Kiedy uświadamiam sobie, jak wiele niewinnych dzieci ginie każdej minuty, składanych w ofierze grzechowi nieczystości, lenistwa, pychy, gniewu, egoizmu i mamony, a przede wszystkim duchowi kłamstwa - 

- wstydzę się patrząc na tych, którzy za Chrystusem oddali swoje życie po to, żeby ocalić życie kogoś innego.


Wreszcie, kiedy  widzę, jak wiele wspólnego mam z tymi, za których się wstydzę, a z męczennikami łączą mnie jedynie pragnienia - 

- wstydzę się, że marnuję tyle życia na sprawy tego świata i że wciąż opieszale go opuszczam, a kropelki mojej krwi starannie odmierzam - aby za dużo nie stracić.