W polskim tekście dzisiejszej Ewangelii czytamy, że Jezus "wzruszył się do głębi". Węgierskie tłumaczenie niesie w sobie wstrząśnienie, dramatyczne wewnętrzne poruszenie, nawet zachwianie sie. Dużo głębsze przeżycie zdrady Judasza, niż tylko "wzruszył się".
Mało myślimy o tym, jak Jezus przeżywa zdradę człowieka, zwłaszcza powołanego, którego wybrał do bliskiej przyjaźni. Dla tych, którzy to zrozumieli, wynagrodzenie za grzechy, duchowość związana z Sercem Pana Jezusa, stały się zadaniem życia. Bo Boga nasze wybory i nasze życie nie tylko obchodzi, ale Go dotyka do żywego.