"Jest potępieniem naszych zamysłów, sam widok jego jest dla nas przykry, bo życie jego niepodobne do innych i drogi jego odmienne. Uznał nas za coś fałszywego i stroni od dróg naszych jak od nieczystości."
Sąd, jak na innym miejscu mówi Pismo, polega na tym, że ludzie wybrali ciemność, bo nie mogli znieść światła. To nie tak, że tylko świętość nie znosi grzechu. Grzech nie znosi świętości. Półcień jest polem zmagania i wypierania jednego przez drugie. Istnieje tylko do zwycięstwa którejś ze stron. Dlatego konieczne jest zaprzeć się samego siebie, żeby wybrać Życie Wieczne.
