18 lutego 2026

W ukryciu

Kiedy dajesz jalmużnę, pościsz, modlisz się, rób to w ukryciu. Tak czytamy dzisiejszą Ewangelię. Tam widzi Ojciec.

Co widzi w moim ukryciu?

Kim jestem i co robię, kiedy nikt nie patrzy, czyli w mojej najgłębiej skrywanej intymności?

Może nie chodzi tylko o to, żeby się chować z czynionym dobrem, ale żeby moje najtajniejsze wnętrze z pogorzeliska po człowieczeństwie (moim, czy bliskich), stało się sanktuarium mojego życia z Bogiem: wzajemnej obecności, rozmów, wzajemnego okazywania sobie miłości.

Wewnątrz nas, bo to podstawowa relacja intymna, jakiej koniecznie potrzebujemy, aby być zdolnym do człowieczeństwa i świętości "na zewnatrz".